Jeszcze do niedawna wielu mieszkańców Poznania nawet nie wiedziało, jak wygląda jedna z najbardziej charakterystycznych budowli przemysłowych w naszym mieście. Stara kotłownia, potocznie nazywana „Katedrą”, przez lata była w dużej mierze zasłonięta przez rząd garaży. Dopiero niedawno je rozebrano – i nagle okazało się, że budynek wygląda naprawdę spektakularnie.

Dzięki temu „Katedra” w Poznaniu znów przyciąga wzrok. Szczególnie z góry – z perspektywy drona – widać, jak monumentalna i symetryczna jest ta ceglana konstrukcja.
Czym właściwie jest „Katedra” w Poznaniu?
Mimo nazwy nie ma nic wspólnego z religią. To dawna kotłownia przemysłowa, której charakterystyczna architektura z czerwonej cegły sprawiła, że mieszkańcy zaczęli mówić o niej „katedra”.
I nie ma się temu co dziwić, bo powodów jest co najmniej kilka:
– ogromne pionowe okna przypominające witraże,
– wysoka, monumentalna bryła,
– symetryczna elewacja przypominająca fasadę świątyni.
W rzeczywistości był to obiekt techniczny – część infrastruktury przemysłowej obsługującej pobliskie zakłady i obiekty kurii.
Dlaczego teraz robi takie wrażenie?
Przez lata problem był jeden – budynku prawie nie było widać. Garaże stojące przed nim skutecznie zasłaniały całą dolną część elewacji.
Po ich wyburzeniu odsłonięto pełną fasadę budynku. Pojawiła się też przestrzeń pozwalająca zobaczyć jego skalę, a „Katedra” zaczęła wyglądać jak prawdziwy architektoniczny monument.
Z poziomu ulicy robi wrażenie, ale dopiero z powietrza widać, jak ciekawa jest geometria tej konstrukcji.
Zdjęcia z drona to zupełnie inna perspektywa
Zdjęcia, które tu widzisz zostały wykonane dronem DJI Mini 5 Pro. Z góry najlepiej widać charakterystyczny rytm ceglanej elewacji, ogromne łukowe okna frontowe i industrialną skalę budynku.
Taka perspektywa pozwala zobaczyć coś, czego nie widać z chodnika – architekturę przemysłową przypominającą gotycką świątynię.
Co dalej z „Katedrą”?
Jak to zwykle bywa z takimi obiektami w dużych miastach, wokół budynku krąży sporo spekulacji odnośnie jego „drugiego życia”.
Najczęściej pojawiają się trzy scenariusze:
1. Adaptacja na przestrzeń kulturalną
W Poznaniu coraz częściej rewitalizuje się obiekty przemysłowe – więc niektórzy liczą na galerie, event space albo centrum sztuki.
2. Lofty lub apartamenty
Ceglane budynki o takiej skali są bardzo atrakcyjne dla deweloperów.
3. Pozostawienie jako zabytek przemysłowy
Część osób uważa, że najlepiej byłoby zachować budynek w obecnej formie jako element industrialnej historii miasta.
Z punktu widzenia ogółu mieszkańców, najlepsza byłaby pierwsza opcja, zwłaszcza, że w pobliżu mamy już obiekty kulturalne – KontenerART i PAWILON w parku Stare Koryto Warty. Taka przestrzeń dopełniłaby ofertę kulturalną okolicy. Na razie jednak nic oficjalnie nie ogłoszono.
Industrialny Poznań na zdjęciach
„Katedra” to tylko jeden z przykładów ciekawej architektury przemysłowej Poznania, która z roku na rok znika albo zmienia swoje funkcje.
Jeśli lubisz takie klimaty, przygotowałem też kolekcję zdjęć naszego miasta w formie wydruków na ścianę – znajdziesz je tutaj 👉 Zdjęcia Poznania do wydruku.









