Mosty Berdychowskie w Poznaniu to nowa przeprawa pieszo-rowerowa nad Wartą, którą dokumentowałem fotograficznie od etapu koncepcji aż po gotową realizację. Z tego względu projekt jest mi wyjątkowo bliski, bo towarzyszę mu niemal od samego początku. Moje zdjęcia zostały wykorzystane na etapie wizualizacji przetargowych, jeszcze zanim Mosty Berdychowskie zaczęły powstawać.
W praktyce oznaczało to pracę z przestrzenią, która dopiero miała się zmienić — fotografowanie kontekstu miejsca i tworzenie materiału, który wspierał komunikację przyszłej inwestycji.
Później wracałem tam regularnie — na etapie budowy i po jej zakończeniu — dokumentując, jak ta część miasta stopniowo zmienia swój charakter.
W tym artykule pokazuję zdjęcia z różnych etapów inwestycji oraz to, jak zmieniała się ta przestrzeń w czasie.

Czym są Mosty Berdychowskie i dlaczego powstały
Mosty Berdychowskie to dwie kładki pieszo-rowerowe nad Wartą, które łączą okolice Berdychowa z Ostrowem Tumskim i terenami rekreacyjnymi po drugiej stronie rzeki. Mosty zostały oddane do użytku 28.02.2025 roku i jest to pierwsza od 70 lat nowo oddana przeprawa nad Wartą w Poznaniu.
Inwestycja powstała przede wszystkim po to, aby poprawić dostępność tej części miasta i stworzyć wygodne, bezpieczne połączenie dla pieszych i rowerzystów. Wcześniej ten obszar był słabiej skomunikowany i mniej wykorzystywany w codziennym ruchu.
Projekt zakładał nie tylko funkcję komunikacyjną, ale też wpisanie obiektu w krajobraz nadrzeczny — w sposób możliwie lekki i spójny z otoczeniem. Z fotograficznego punktu widzenia to projekt, który od początku był projektowany tak, żeby dobrze funkcjonować w krajobrazie — co ma duże znaczenie przy pracy z ujęciami z drona.

Założenia projektowe i architektura
Charakterystycznym elementem Mostów Berdychowskich jest ich lekka, nowoczesna forma oraz sposób prowadzenia konstrukcji nad rzeką i terenami zielonymi. Projektanci postawili na minimalizm i przejrzystość konstrukcji — tak, aby mosty nie dominowały krajobrazu, ale naturalnie się w niego wpisywały.
W praktyce oznacza to bardzo czytelną geometrię i powtarzalne linie konstrukcji, które dobrze pracują w kadrze. To jeden z powodów, dla których ten projekt jest wdzięczny fotograficznie — niezależnie od warunków oświetleniowych.
Ważnym aspektem jest tu również doświadczenie użytkownika — szerokość kładek, łagodne najazdy oraz komfort korzystania zarówno dla pieszych, jak i rowerzystów. Wszystko to sprawia, że ludzie chcą korzystać z tego miejsca.


Moja rola w projekcie – fotografia na etapie koncepcji
Na etapie przetargowym moja rola polegała na dostarczeniu zdjęć, które pozwalały osadzić projekt w realnym kontekście miejsca.


Moje zdjęcia były wykorzystywane jako baza do wizualizacji przetargowych — stanowiły realne tło dla projektowanej inwestycji i pomogły pokazać, jak inwestycja będzie funkcjonować w istniejącej przestrzeni.
To specyficzny rodzaj pracy, który wymaga nie tylko estetyki, ale też zrozumienia projektu i jego przyszłego wpływu na otoczenie. Więcej o tym, jak wygląda taki typ współpracy, opisałem tutaj 👉 Jak wygląda sesja inwestycji dla architekta


Dokumentacja budowy – zmiana w czasie
W trakcie realizacji inwestycji regularnie wracałem nad Wartę, żeby dokumentować postęp prac. Najważniejsze było pokazanie relacji między konstrukcją, a otoczeniem — skali, przebiegu mostów i tego, jak zaczynają organizować przestrzeń nad rzeką.
Jest to etap, który najlepiej pokazać na zdjęciach z drona, bo z tej perspektywy najlepiej widać właśnie skalę zmiany — konstrukcja stopniowo zaczyna porządkować przestrzeń i nadawać jej nowy rytm.


Gotowa realizacja – Mosty Berdychowskie w codziennym użytkowaniu
Dziś Mosty Berdychowskie są intensywnie wykorzystywane przez mieszkańców. Stały się częścią codziennych tras — zarówno pieszych, jak i rowerowych.
Z fotograficznego punktu widzenia to również najciekawszy moment. Obiekt zaczyna „żyć”, pojawiają się ludzie, zmienia się światło, zmienia się kontekst. Projekt przestaje być już tylko „obiektem” – zaczyna być częścią miasta.




Mosty Berdychowskie o różnych porach roku
Jednym z ciekawszych aspektów tej realizacji jest to, jak zmienia się w zależności od pory roku i warunków atmosferycznych. Kładki inaczej wyglądają zimą, inaczej latem, zupełnie inaczej o wschodzie i zachodzie słońca.
Z perspektywy zdjęć z drona szczególnie widoczna jest zmiana relacji mostów z otaczającą zielenią i światłem — co w każdym sezonie buduje zupełnie inny charakter kadrów.


Dlaczego dokumentacja fotograficzna inwestycji jest ważna?
Dokumentacja fotograficzna inwestycji bardzo często traktowana jest jako ostatni etap projektu — coś, co „warto mieć na koniec”. W praktyce jej rola zaczyna się jednak znacznie wcześniej.
Już na etapie koncepcji zdjęcia pomagają osadzić projekt w rzeczywistym kontekście miejsca. To na ich podstawie powstają wizualizacje, które pozwalają lepiej zrozumieć skalę inwestycji i jej wpływ na otoczenie. Dobrze przygotowany materiał fotograficzny ułatwia komunikację projektu — zarówno wewnątrz zespołu, jak i na zewnątrz, np. w procesie przetargowym lub komunikacji administracji z mieszkańcami.
W trakcie realizacji zdjęcia z drona dokumentują zmiany, które często są trudne do uchwycenia z poziomu ziemi. Pokazują tempo prac, skalę inwestycji i sposób, w jaki nowa architektura zaczyna porządkować przestrzeń.
Dopiero na końcu pojawia się najbardziej oczywista funkcja fotografii — budowanie wizerunku gotowego obiektu. To wtedy zdjęcia zaczynają żyć własnym życiem: trafiają do materiałów promocyjnych, publikacji czy portfolio architektów.
W przypadku Mostów Berdychowskich ciągłość i spójność narracji była kluczowa. Materiał fotograficzny prezentował spójny styl i poziom – od zdjęć wykorzystywanych na etapie przetargu, aż po dokumentację gotowej realizacji.
Fotografia architektury i inwestycji – współpraca
Projekty takie jak Mosty Berdychowskie pokazują, jak duże znaczenie ma świadome podejście do fotografii — nie tylko jako estetycznego dodatku, ale jako narzędzia wspierającego cały proces inwestycyjny.
W swojej pracy współpracuję z architektami, biurami projektowymi oraz inwestorami, dokumentując projekty na różnych etapach — od koncepcji, przez budowę, aż po gotowy obiekt. Dzięki temu możliwe jest stworzenie spójnego materiału, który nie tylko pokazuje efekt końcowy, ale też opowiada historię miejsca i jego przemiany.
Jeśli pracujesz nad inwestycją i zależy Ci na zdjęciach, które będą realnym wsparciem w komunikacji projektu — zarówno na etapie przetargu, jak i po jego zakończeniu — chętnie pomogę dobrać odpowiedni zakres współpracy i zaplanować cały proces.
Więcej informacji o tym jak wygląda współpraca ze mną znajdziesz na stronie >>O mnie<<.